Silva wierzy, że Brazylia może mieć wszystkie kobiece pasy UFC

Dodano: 1 października 2026 22:53
Natalia Silva chce zdobyć pas UFC i wierzy w trzy brazylijskie mistrzynie do końca 2026 roku
Redakcja, MMA Fighting
FB

Natalia Silva w sobotę 3 października zmierzy się z Wang Cong o wakujący pas UFC w wadze muszej kobiet. Walka odbędzie się na gali UFC 332 w Delta Center w Salt Lake City. Brazylijka myśli nie tylko o własnym mistrzostwie: wierzy, że przed końcem 2026 roku zawodniczki z jej kraju mogą posiadać wszystkie trzy kobiece tytuły organizacji.

Jeden pas należy już do Mackenzie Dern. O kolejny Silva powalczy z Wang, a 14 listopada Amanda Nunes ma zmierzyć się z mistrzynią wagi koguciej Kaylą Harrison na UFC 334 w Nowym Jorku.

„Zrobię swoje w sobotę. Idę po pas” - powiedziała Silva w rozmowie z MMA Fighting. Przygotowania potraktowała z pełną powagą: przez miesiąc trenowała w Meksyku, by przyzwyczaić się do wysokości. „Trzy brazylijskie mistrzynie jednocześnie byłyby historycznym momentem dla kobiecego i brazylijskiego MMA” - dodała.

Silva wygrała wszystkie osiem walk w UFC. W trzech ostatnich pokonała na punkty byłe mistrzynie: Jessicę Andrade, Alexę Grasso i Rose Namajunas. Wang przystępuje do pojedynku po czterech zwycięstwach z rzędu w organizacji; ostatnio jednogłośną decyzją sędziów wygrała z Tracy Cortez.

Pas zwolniła Valentina Shevchenko, która z powodu kontuzji nie mogła go bronić na tej gali. Silva podkreśla, że ewentualny triumf nie straci przez to na wartości. Chciała walczyć z Shevchenko, ale teraz skupia się na rywalce, którą ma przed sobą - i na zdobyciu tytułu, do którego dążyła od początku kariery w UFC.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez