Rogan przekonuje Hubermana do jiu-jitsu: można trenować intensywnie bez częstych uderzeń w głowę
Joe Rogan uznał jiu-jitsu za najlepszą dyscyplinę do nauki samoobrony w rozmowie z Andrew Hubermanem, neurobiologiem Uniwersytetu Stanforda, w odcinku podcastu „The Joe Rogan Experience” opisanym 17 września 2026 roku przez MixedMartialArts.com.
Zdaniem Rogana przewaga jiu-jitsu polega na tym, że można trenować z dużą intensywnością bez przyjmowania ciosów. Gdy ćwiczący znajdzie się w zagrożonej pozycji, może odklepać i przerwać akcję. „Uczysz się zachowywać spokój, a jednocześnie przyzwyczajasz się do działania na pełnych obrotach” – tłumaczył.
Rogan zaznaczył, że jiu-jitsu również wiąże się z ryzykiem kontuzji. W jego ocenie odklepanie i odpowiedzialni partnerzy treningowi ograniczają jednak zagrożenia, a brak regularnie przyjmowanych ciosów zmniejsza obawy o urazy mózgu. Przeciwstawił to sportom uderzanym, w których intensywny sparing oznacza częste trafienia. Jak argumentował, przyzwyczajenie do oporu partnera i presji pomaga zachować opanowanie w sytuacji samoobrony.
