Były mistrz Sean O'Malley ustawia się w kolejce do walki o pas
Były mistrz UFC dywizji koguciej, Sean O’Malley (20-3) wciąż znajduje się w czubie swojej kategorii wagowej. Ekscentryczny Amerykanin pozostaje nieaktywny od gali UFC 250: Freedom, na której znokautował Aiemanna Zahabiego. Popularny ,,Suga’’ zabrał głos w sprawie sobotniego pojedynku na gali UFC Fight Night 286, pomiędzy byłym pretendentem do mistrzowskiego pasa, Umarem Nurmagomedocem (20-1), a Koreańczykiem którego pokonał w styczniu, Yadong Songa (23-9-1).
Amerykanin widzi swój interes w nadchodzącym starciu. O’Malley znajduje się w czubie dywizji koguciej, której mistrzem jest Rosjanin, Petr Yan (20-5). Znany pod pseudoniimem ,,No Mercy’’ zawodnik odebrał pas w rewanżu Gruzinowi, Merabowi Dvalishviliemu. W październiku zaplanowano trzecie starcie wspomnianej dwójki, a sam Amerykanin wskazuje, że to on może być kolejnym pretendentem do walki o pas dywizji koguciej:
- Umar ma przed sobą dużą walkę. Walczy z Song Yadongiem, który jest bardzo, bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem dla każdego. Ostatnio oglądałem sobie swoją walkę z Songiem i jestem bardzo zadowolony ze sposobu, w jaki poprowadziłem ten pojedynek. Początkowo krytycznie podchodziłem do swojej postawy w tamtym starciu. Czułem wtedy, że ledwo co wygrałem. Oglądając już jednak pojedynek z odtworzenia odniosłem wrażenie, że zawalczyłem dobrze, że byłem skupiony na tamtym pojedynku. Zrobiłem co musiałem w walce przeciwko trudnemu przeciwnikowi. Nie wykluczam całkowicie Songa w walce z Umarem. Jeśli Umar przejedzie się po Songu, to dywizja stanie się jeszcze bardziej interesująca. Nawet jeśli Song zanotuje cenne zwycięstwo, to będzie ciekawie w kategorii koguciej. Na koniec dnia powinniśmy robić to, czego oczekują od nas fani. Jeśli oni będą chcieli mnie zobaczyć w rewanżu z Petrem Yanem, to myślę że taka walka ma najwięcej sensu. - skwitował w programie UFC on Paramount+ były czempion.
Sean O’Malley jest byłym mistrzem UFC dywizji koguciej. Tytuł wywalczył na gali UFC 292, na której w walce wieczoru odebrał trofeum Aljamainowi Sterlingowi. Podczas UFC 299 udanie obronił pas, pokonując jednogłośną decyzją sędziów w głównej walce gali Marlona Verę. Następnie przyszła porażka z Merabem Dvalishvilim przez decyzję, a w rewanżu przed czasem. Od dwóch walk O’Malley pozostaje jednak niepokonany i jest notowany na trzecim miejscu w oficjalnym rankingu UFC zawodników wagi koguciej. Kto wie, co przyniesie najbliższa przyszłość amerykańskiemu zawodnikowi.
