Wielkie emocje w Gdyni. Leśko mistrzem, Szpilka z kolejnym zwycięstwem
Gala XTB KSW 120, która odbyła się 18 lipca w Gdyni, przyniosła zmianę na tronie kategorii półciężkiej. W walce wieczoru Bartosz Leśko pokonał po raz drugi Rafała Haratyka i jednogłośną decyzją sędziów odebrał mu mistrzowski pas. Kibice zobaczyli także udany występ Artura Szpilki, który pewnie wypunktował doświadczonego Augusto Sakaia.
Leśko nowym mistrzem KSW
Rewanżowe starcie Bartosza Leśki z Rafałem Haratykiem od pierwszych minut było niezwykle wyrównane. Obaj zawodnicy postawili przede wszystkim na walkę w stójce, choć nie brakowało również klinczu i krótkich wymian pod siatką.
Haratyk wywierał presję i konsekwentnie skracał dystans, próbując narzucić rywalowi swój bokserski styl. Leśko odpowiadał znacznie większą mobilnością, skutecznie punktował z kontry, często wykorzystywał kopnięcia i regularnie trafiał na korpus oraz nogi przeciwnika.
Przełomowym momentem mogła być czwarta runda, gdy Haratyk sprowadził walkę do parteru i przez chwilę kontrolował rywala z pozycji bocznej. Po powrocie do stójki mistrz ponownie ruszył do ataku, jednak Leśko nie tracił zimnej krwi i odpowiadał celnymi kontrami.
Decydujące minuty należały do pretendenta. W piątej odsłonie Leśko naruszył Haratyka mocnymi uderzeniami, zmuszając go do defensywy. Choć były mistrz zdołał jeszcze zaliczyć sprowadzenie, wyraźnie odczuwał trudy pojedynku. Po ostatnim gongu sędziowie nie mieli wątpliwości – punktacja 48:47, 49:46 i 48:47 oznaczała jednogłośne zwycięstwo Bartosza Leśki, który został nowym mistrzem KSW w wadze półciężkiej.
Szpilka wypunktował byłego zawodnika UFC
Drugim najważniejszym pojedynkiem gali było starcie Artura Szpilki z Augusto Sakaim. Polak od początku prezentował zdyscyplinowaną taktykę, wykorzystując przewagę bokserską i kontrolując tempo walki.
Najważniejszy moment pierwszej rundy nastąpił po potężnym prawym sierpowym, który posłał Brazylijczyka na deski. Sakai zdołał jednak przetrwać kryzys i dotrwał do końca rundy.
W kolejnych odsłonach Szpilka nie forsował tempa za wszelką cenę. Skutecznie punktował rywala prostymi i kombinacjami bokserskimi, jednocześnie unikając niepotrzebnego ryzyka. Brazylijczyk próbował odwrócić losy walki dzięki obaleniom, jednak nie zdołał przejąć pełnej kontroli nad pojedynkiem.
W trzeciej rundzie Polak ponownie narzucił swoje warunki i zakończył walkę mocnym akcentem. Sędziowie zgodnie wskazali jego zwycięstwo punktami (29:28, 29:28, 29:27).
Pewny występ Sebastiana Przybysza
Udany wieczór zanotował również Sebastian Przybysz, który jednogłośnie pokonał Edgarsa Skrīversa.
Polak od pierwszych minut kontrolował dystans, skutecznie pracował na nogach i regularnie trafiał zarówno pięściami, jak i kopnięciami. Łotysz starał się wywierać presję, jednak Przybysz zachowywał spokój, świetnie mieszał techniki i konsekwentnie punktował przeciwnika.
W kolejnych rundach przewaga Polaka rosła. Skrīvers miał problemy z odnalezieniem właściwego rytmu, a dodatkowo doznał rozcięcia w okolicy oka. Przybysz nie pozwolił rywalowi przejąć inicjatywy i po trzech rundach odniósł pewne zwycięstwo na kartach wszystkich sędziów (30:27, 30:27, 30:27).
Wyniki gali XTB KSW 120
Walka wieczoru
Bartosz Leśko pok. Rafała Haratyka – jednogłośna decyzja (48:47, 49:46, 48:47) – walka o pas kategorii półciężkiej.
Karta główna
Artur Szpilka pok. Augusto Sakaia – jednogłośna decyzja (29:28, 29:28, 29:27).
Sebastian Przybysz pok. Edgarsa Skrīversa – jednogłośna decyzja (30:27, 30:27, 30:27).
Adam Niedźwiedź pok. Mateusza Pawlika – jednogłośna decyzja (30:27, 30:27, 30:27).
Rayla Nascimento pok. Laurę Grzyb – poddanie (duszenie zza pleców), 2. runda.
Maciej Różański pok. Ibragima Chuzhigaeva – TKO, 2. runda.
Karta wstępna
Przemysław Górny pok. Grzegorza Stabacha – jednogłośna decyzja (30:27, 30:27, 30:27).
Oskar Stachura pok. Mateusza Bałkę – jednogłośna decyzja (29:28, 29:28, 29:28).
