Nowy król kategorii średniej. Krzysztof Jotko pokonał Kerima Engizeka

Dodano: 11 lipca 2026 23:29
Jotko zdobył pas mistrzowski OKTAGON. Burzliwy finał i ogromne kontrowersje po walce
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Krzysztof Jotko sięgnął po mistrzowski pas organizacji OKTAGON MMA w kategorii średniej. W walce wieczoru gali OKTAGON 91, która odbyła się 11 lipca w Kolonii, Polak po raz drugi pokonał Kerima Engizeka. Po pięciu rundach niezwykle zaciętej rywalizacji wszyscy sędziowie punktowali pojedynek 48:46 na korzyść Jotki.

Od pierwszych sekund było widać, że Polak zamierza narzucić własne warunki. Szybko ruszył po sprowadzenie i choć początkowo Engizek zdołał odwrócić sytuację w parterze, przewaga szybko wróciła na stronę Jotki. Polak przejął kontrolę, zdobył dosiad i zaczął rozbijać rywala mocnymi łokciami. Twarz mistrza pokryła się krwią, a końcówkę pierwszej rundy spędził już w stójce, próbując uniknąć dalszych obrażeń.

Drugą odsłonę również zdominował zawodnik z Polski. Konsekwentnie wywierał presję, kontrolował przeciwnika przy siatce i ponownie przeniósł walkę do parteru. Tam raz jeszcze uzyskał dosiad i skutecznie rozbijał Engizeka ciosami z góry. Turek miał coraz większe problemy ze znalezieniem odpowiedzi na ofensywę pretendenta.

Dodatkowym problemem mistrza były przewinienia. Już w pierwszej części pojedynku został upomniany za nielegalne chwytanie siatki. W trzeciej rundzie ponownie dopuścił się tego samego faulu, za co sędzia zdecydował się odjąć mu punkt. Chwilę później Engizek trafił również kolanem w krocze Jotki, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę.

Mimo wyraźnej przewagi Polaka w pierwszej połowie walki, mistrz nie zamierzał się poddawać. W trzeciej i czwartej rundzie zaczął odważniej atakować w stójce, kilkukrotnie trafiając Jotkę mocnymi ciosami. W czwartej odsłonie ponownie dopuścił się jednak nieprzepisowego uderzenia w krocze rywala. Arbiter nie zdecydował się tym razem na kolejne odjęcie punktu, choć faul wywołał spore kontrowersje.

Przed ostatnią rundą sytuacja na kartach punktowych pozostawała otwarta. Engizek musiał szukać rozstrzygnięcia przed czasem lub wyraźnie wygrać końcówkę, aby zachować pas. Jotko postawił jednak na taktyczną i bardzo dojrzałą walkę. Skutecznie wiązał przeciwnika w klinczu, zanotował ważne sprowadzenie i kontrolował przebieg pojedynku, nie pozwalając Turkowi rozwinąć skrzydeł w decydujących minutach.

Po pięciu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości. Wszyscy zgodnie wskazali zwycięstwo Krzysztofa Jotki (48:46, 48:46, 48:46), a pas mistrzowski kategorii średniej trafił w ręce Polaka.

Na tym emocje się jednak nie zakończyły. Tuż po ogłoszeniu werdyktu między zawodnikami doszło do ostrej wymiany zdań. Jotko nie krył złości z powodu licznych fauli przeciwnika, natomiast Engizek zarzucił Polakowi symulowanie i zapowiedział złożenie oficjalnego protestu. Napięcie w klatce szybko udzieliło się również obu narożnikom oraz kibicom. Sytuacja była na tyle gorąca, że organizatorzy musieli zadbać o bezpieczne odprowadzenie nowego mistrza do szatni.

Więcej informacji: Krzysztof Jotko
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez