Conor McGregor ponownie w centrum uwagi. Cormier zapowiada wyjątkowy pojedynek
Daniel Cormier od lat obserwuje największe wydarzenia w świecie MMA, ale przyznaje, że tydzień walki z udziałem Conora McGregora wciąż wywołuje emocje, których trudno szukać przy innych galach.
Były mistrz UFC nie ukrywa ekscytacji przed długo wyczekiwanym powrotem Irlandczyka. McGregor wróci do oktagonu po pięcioletniej przerwie, a jego rywalem będzie Max Holloway. Do rewanżowego starcia dojdzie 11 lipca podczas gali UFC 329 w T-Mobile Arena w Las Vegas.
Cormier będzie jednym z komentatorów gali UFC Freedom 250 organizowanej przy Białym Domu. Wydarzenie ma przyciągnąć rekordową publiczność przed ekranami, jednak zdaniem Amerykanina nawet tak wyjątkowa gala nie może równać się z atmosferą towarzyszącą występom McGregora.
– To będzie znakomita walka. Tym razem zobaczymy zupełnie innych zawodników niż przy ich pierwszym spotkaniu. Wówczas byli jeszcze bardzo młodzi, dziś są dojrzałymi sportowcami z ogromnym doświadczeniem – powiedział Cormier podczas środowego dnia medialnego UFC Freedom 250.
Były czempion podkreśla, że obecność McGregora automatycznie podnosi rangę każdego wydarzenia. Jego zdaniem trudno znaleźć zawodnika, który równie mocno wpływałby na zainteresowanie kibiców i medialny rozgłos wokół organizacji.
– Za każdym razem, gdy Conor wraca do gry, wszystko staje się większe. Trudno sobie wyobrazić, że po tej gali można jeszcze podnieść poprzeczkę, ale on wielokrotnie udowadniał, że potrafi to zrobić. MMA zyskuje, gdy McGregor jest aktywny. Dlatego z niecierpliwością czekam zarówno na jego walkę, jak i na najbliższe wydarzenia UFC – dodał Cormier.
Szef organizacji UFC Dana White również spodziewa się ogromnego zainteresowania galą UFC 329. Według niego powrót jednej z największych gwiazd w historii MMA może przełożyć się na rekordowe wpływy ze sprzedaży biletów. Obecny rekord należy do gali UFC 306 w hali Sphere, która wygenerowała blisko 22 miliony dolarów przychodu z bramki.
