Gable Steveson pod lupą całego świata. Aaron Pico przekazuje cenną wskazówkę
Gable Steveson jeszcze nie zdążył na dobre zadomowić się w MMA, a już spoczywa na nim ciężar ogromnych oczekiwań. Olimpijski mistrz w zapasach ma na koncie zaledwie trzy zawodowe zwycięstwa, jednak wielu ekspertów widzi w nim przyszłego dominatora królewskiej kategorii wagowej UFC.
Przełomowy moment w jego karierze nadejdzie już w przyszłym miesiącu, kiedy zadebiutuje w największej organizacji świata podczas gali w Las Vegas. Wraz z szansą przyjdzie jednak również presja, z którą niewielu zawodników potrafi sobie poradzić.
Jednym z tych, którzy doskonale wiedzą, jak wygląda życie sportowca określanego mianem „największego talentu swojego pokolenia”, jest Aaron Pico. Obecny zawodnik kategorii piórkowej UFC od początku kariery znajdował się w centrum uwagi mediów i kibiców, dlatego jego słowa skierowane do Stevesona mają szczególną wartość.
Steveson od początku swojej przygody z MMA korzysta ze wsparcia ludzi związanych z Jonem Jonesem. W jego narożniku znajdują się trenerzy, którzy przez lata współpracowali z jednym z najwybitniejszych zawodników w historii sportu. Co ciekawe, część tego sztabu miała również wpływ na rozwój kariery Pico.
Gdy Amerykanin debiutował w zawodowym MMA podczas gali w Madison Square Garden w 2017 roku, był już rozpoznawalnym nazwiskiem. Miał za sobą sukcesy w zapasach i boksie, kontrakt z Bellatorem oraz wieloletnią umowę sponsorską z Nike. Oczekiwania wobec niego były ogromne.
Dziś 29-latek przygotowuje się do kolejnego wyzwania. Jeszcze tego wieczoru wróci do swoich zapaśniczych korzeni, mierząc się z Lance’em Palmerem podczas gali RAF w St. Louis.
W rozmowie z mediami Pico został zapytany o radę dla Stevesona. Jego odpowiedź była krótka, ale bardzo konkretna.
– Najważniejsze to ciężko pracować, słuchać trenerów, ale jednocześnie nie bać się zabierać głosu, gdy coś wydaje się niewłaściwe. Zawodnik musi mieć wpływ na własną karierę. Gable jest mistrzem i wierzę, że ma wszystko, aby kiedyś zostać mistrzem UFC. Zdobycie olimpijskiego złota świadczy o wyjątkowej mentalności – stwierdził Pico.
Sam przeszedł jednak trudną drogę. Mimo ogromnego talentu musiał zmierzyć się z bolesnymi porażkami i niepowodzeniami, które były szczególnie mocno komentowane właśnie ze względu na gigantyczne oczekiwania otoczenia.
Podobny mechanizm można było zaobserwować w przypadku Bo Nickala. Jeszcze przed pierwszą zawodową porażką jego trener publicznie przyznawał, że obawia się zbyt szybkiego prowadzenia kariery utalentowanego zapaśnika.
Przykłady Pico i Nickala pokazują, że sam talent nie gwarantuje sukcesu. W przypadku Stevesona kluczowe okażą się nie tylko umiejętności sportowe, ale także zdolność radzenia sobie z presją, która od pierwszego dnia będzie towarzyszyć mu w UFC.
