Jednostronna walka na UFC Fight Night 275. Bryczek bez odpowiedzi na Rowstona
Podczas gali UFC Fight Night 275 w australijskim Perth Robert Bryczek musiał uznać wyższość Cama Rowstona. Australijczyk od pierwszych minut narzucił własne tempo i konsekwentnie realizował taktykę, co przełożyło się na jednogłośne zwycięstwo na kartach sędziowskich.
Początek walki należał do Rowstona, który skutecznie pracował niskimi kopnięciami oraz prostymi ciosami, utrzymując przeciwnika na dystans. Bryczek próbował przejąć inicjatywę, nacierając i spychając rywala w stronę siatki, jednak jego ofensywa była zbyt rzadko uruchamiana, by realnie zagrozić Australijczykowi. Rowston pozostawał aktywniejszy w stójce, a w kluczowym momencie pierwszej rundy przeniósł walkę do parteru. Choć Polak początkowo zdołał się uwolnić, kolejne sprowadzenie zakończyło się dla niego trudną końcówką rundy, spędzoną pod naporem uderzeń przeciwnika.
Druga odsłona jeszcze wyraźniej pokazała przewagę Australijczyka. Rowston zwiększył tempo, skutecznie trafiał w stójce i ponownie sprowadził walkę na matę. Tam dominował, kontrolując pozycję i zasypując Bryczka ciosami z góry. Polak miał coraz większe problemy z odpowiadaniem na ataki i przyjmował kolejne uderzenia, które doprowadziły do rozcięcia na jego czole. Próby odwrócenia losów pojedynku nie przynosiły efektów, a inicjatywa pozostawała wyłącznie po stronie zawodnika z Australii.
W finałowej rundzie obraz walki nie uległ zmianie. Bryczek starał się iść do przodu, jednak brakowało mu skuteczności i pomysłu na przełamanie dominacji rywala. Rowston kontrolował dystans, punktował w stójce i bez większych problemów dokładał kolejne obalenia. W końcówce pojedynku przeszedł do dosiadu i próbował zakończyć walkę przed czasem, zasypując Polaka serią uderzeń. Mimo trudnej sytuacji Bryczek przetrwał do ostatniej syreny.
Po trzech rundach sędziowie byli jednomyślni – wszystkie karty punktowe wskazały zwycięstwo Rowstona w stosunku 30-27. Australijczyk odniósł tym samym przekonujące zwycięstwo, potwierdzając swoją dominację w tej konfrontacji.
