Sekunda, która zmieniła wszystko. Wikłacz z bonusem po UFC Fight Night 266

Dodano: 8 lutego 2026 12:07
Jedna sekunda, 100 tysięcy dolarów. Dramatyczny triumf Jakuba Wikłacza w UFC
Redakcja, Informacja własna
John Guccione

Jedna sekunda – dokładnie tyle dzieliło Jakuba Wikłacza od zwycięstwa przez decyzję… i jednocześnie od utraty potężnego bonusu finansowego. Podczas gali UFC Fight Night 266 w Las Vegas polski zawodnik udowodnił jednak, że w MMA walczy się do ostatniego gongu.

Wiklacz (18-3-2 MMA, 2-0 UFC) mierzył się z doświadczonym Muinem Gafurovem (20-7 MMA, 2-3 UFC) w pojedynku na karcie wstępnej. Przez niemal całą walkę wszystko wskazywało na to, że o wyniku zadecydują sędziowie. Gafurov, świadomy uciekającego czasu, zdecydował się na desperacką próbę obalenia w samej końcówce starcia. Ten ruch okazał się fatalny w skutkach.

Polak perfekcyjnie wykorzystał moment – przechwycił rywala, przeszedł do pozycji dosiadanej i zapiął duszenie gilotynowe. Gafurov nie miał wyjścia i odklepał… na jedną sekundę przed końcem walki. Gdyby wytrzymał dosłownie ułamek chwili dłużej, Wikłacz wygrałby jedynie na punkty i ominąłby go bonus od organizacji.

Dzięki temu dramatycznemu zwrotowi akcji Jakub Wikłacz zgarnął $100 000 za występ wieczoru, stając się jednym z bohaterów gali w obiekcie UFC APEX. Łącznie UFC przyznało cztery główne bonusy finansowe po $100 000 każdy, a dwóch kolejnych zawodników otrzymało dodatkowe czeki po $25 000 za efektowne skończenia, które nie załapały się na główne wyróżnienia.

Historia walki Wikłacza to idealny przykład tego, dlaczego MMA nie wybacza chwili zawahania – i dlaczego kibice na całym świecie kochają ten sport. Jedna decyzja, jeden błąd i jedna sekunda mogą zmienić wszystko.

Więcej informacji: Jakub Wikłacz
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez