Volkanovski nie do ruszenia w Sydney. Australijczyk obronił pas UFC
Alexander Volkanovski udanie zaprezentował się przed własną publicznością i po raz kolejny potwierdził swoją dominację w kategorii piórkowej UFC. W walce wieczoru gali UFC 325 w Sydney Australijczyk pokonał Diego Lopes’a jednogłośną decyzją sędziów, skutecznie broniąc mistrzowskiego pasa.
Dla Volkanovskiego był to wyjątkowy występ — pierwszy w karierze pojedynek w UFC stoczony na domowej ziemi. Presja nie zrobiła na nim jednak żadnego wrażenia. Od pierwszych minut kontrolował tempo walki, imponując precyzją w stójce, pracą nóg i spokojem w kluczowych momentach. Po pięciu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości, punktując starcie 49–46, 49–46 oraz 50–45.
Lopes próbował narzucić swoją dynamikę, jednak przez większość pojedynku brakowało mu argumentów, by realnie zagrozić mistrzowi. Volkanovski skutecznie neutralizował próby obaleń, a w wymianach bokserskich był wyraźnie szybszy i dokładniejszy. Choć pretendent miał swoje momenty — jak efektowny uppercut w drugiej rundzie czy krótkie zagrożenie w parterze w piątej odsłonie — nie potrafił przejąć kontroli nad walką.
Trzecia runda przyniosła najwięcej emocji. Lopes ruszył odważniej do przodu, co otworzyło przestrzeń dla czystych kontr mistrza. W końcówce doszło nawet do krótkiego nokdaunu Volkanovskiego, jednak Australijczyk błyskawicznie wrócił na nogi i nie pozwolił, by sytuacja wymknęła się spod kontroli.
W czwartej i piątej rundzie mistrz konsekwentnie punktował rywala, nie podejmując zbędnego ryzyka. Lopes, świadomy że potrzebuje skończenia przed czasem, zwiększył presję, lecz jego ofensywa była czytelna i często rozbijana przez spokojną, techniczną postawę Volkanovskiego.
Zwycięstwo w Sydney było pierwszą obroną pasa w drugim panowaniu Australijczyka na tronie kategorii piórkowej. Po walce mistrz zapowiedział gotowość do kolejnego wyzwania, wskazując potencjalnych rywali w osobach Movsara Evloeva lub Lerone’a Murphy’ego. Lopes natomiast z klasą przyznał wyższość rywala, podkreślając jego wszechstronność i ringowe doświadczenie.
Gala UFC 325 dostarczyła kibicom wielu emocji także poza walką wieczoru. W co-main evencie Benoit Saint-Denis efektownie pokonał Dana Hookera przez techniczny nokaut w drugiej rundzie, a całe wydarzenie potwierdziło, że australijska publiczność należy do najbardziej żywiołowych w świecie MMA.
Najważniejsze wyniki UFC 325:
Alexander Volkanovski pokonał Diego Lopes’a przez jednogłośną decyzję
Benoit Saint-Denis wygrał z Danem Hookerem przez TKO (runda 2)
Mauricio Ruffy pokonał Rafaela Fizieveva przez TKO (runda 2)
Tallison Teixeira wygrał z Taiem Tuivasą przez jednogłośną decyzję
Quillan Salkilld pokonał Jamiego Mullarkeya przez poddanie (runda 1)
Billy Elekana wygrał z Juniorem Tafą przez poddanie (runda 2)
