Sergio Ramos szykuje się do walki
Sergio Ramos, jeden z najbardziej utytułowanych obrońców w historii futbolu, szykuje się do zupełnie nowego etapu w karierze. Według medialnych doniesień Hiszpan ma zadebiutować w profesjonalnej walce sportów walki, co byłoby jednym z najbardziej zaskakujących transferów między dyscyplinami ostatnich lat.
Jak informuje użytkownik platformy X o pseudonimie „Moslee”, znany z doniesień ze świata boksu i UFC, Ramos ma wystąpić na gali Misfits Boxing, zaplanowanej na 22 sierpnia w Katarze. Potencjalnym rywalem byłego piłkarza Realu Madryt ma być Andrew Tate, były zawodowy kickbokser. Starcie miałoby się odbyć w formule sześciu rund.
Choć informacja brzmi sensacyjnie, zainteresowanie Ramosa sportami walki nie jest tajemnicą. Od lat pojawia się on na galach bokserskich i wydarzeniach UFC, a także utrzymuje bliskie relacje z Ilią Topurią — mistrzem UFC w wadze lekkiej. Hiszpan nie tylko wspierał go z trybun, ale również brał udział we wspólnych treningach, m.in. z prezenterem telewizyjnym Pablo Motosem.
Ewentualny debiut 39-latka byłby wydarzeniem o ogromnym rozgłosie medialnym. Ramos, mimo zaawansowanego jak na sportowca wieku, wciąż pozostaje w znakomitej formie fizycznej. Niedawno zakończył współpracę z meksykańskim CF Monterrey i — choć oficjalnie nie ogłosił zakończenia piłkarskiej kariery — coraz częściej mówi się o jego planach poza boiskiem.
Andrew Tate to z kolei postać doskonale znana fanom sportów walki i mediów społecznościowych. Czterokrotny mistrz świata w kickboxingu po zakończeniu kariery sportowej zbudował silną pozycję jako influencer i przedsiębiorca, jednocześnie wzbudzając liczne kontrowersje swoimi publicznymi wypowiedziami.
Obaj zawodnicy są w podobnym wieku i słyną z rygorystycznego podejścia do przygotowania fizycznego, co może zwiastować wyrównane i widowiskowe starcie. Jeśli pojedynek faktycznie dojdzie do skutku, będzie to jedno z najbardziej nieoczywistych wydarzeń w świecie sportu w 2026 roku.
