Talent to za mało. Joe Rogan wskazuje największe zagrożenie dla Jake’a Paula
Joe Rogan nie ma wątpliwości: dalsza kariera bokserska Jake’a Paula może mieć dla niego bardzo wysoką cenę. Po brutalnej porażce przez nokaut z Anthonym Joshuą w Miami, w której Paul doznał złamania szczęki w dwóch miejscach, znany komentator UFC publicznie ostrzegł influencera-boksera przed konsekwencjami zdrowotnymi dalszego wchodzenia do ringu z zawodnikami światowej klasy.
Dla Paula była to druga przegrana w zawodowej karierze – po wcześniejszej porażce z Tommym Furym. Zdaniem Rogana, to moment, w którym powinien poważnie zastanowić się nad przyszłością. W jego ocenie organizm każdego zawodnika ma ograniczoną „pulę uderzeń”, które jest w stanie przyjąć bez trwałych szkód. Nokaut od Joshuy nazwał wyjątkowo kosztownym – nie tylko z powodu złamanej szczęki, ale przede wszystkim potencjalnych urazów mózgu.
Rogan podkreśla, że długofalowe skutki takich walk często wychodzą na jaw dopiero po zakończeniu kariery: problemy neurologiczne, depresja, zaburzenia równowagi psychicznej, a także skłonność do uzależnień i zachowań impulsywnych. Jego zdaniem wielu byłych fighterów płaci za sportowe ambicje cenę, której nie da się cofnąć.
Jednocześnie komentator zwrócił uwagę na czysto sportowe braki Paula. Kluczowym problemem, widocznym również w walce z Joshuą, jest kondycja. Paul wyraźnie traci energię w późniejszych rundach, co znacząco ogranicza jego możliwości. Rogan uważa, że przy odpowiednim, elitarnym przygotowaniu wydolnościowym Paul mógłby być znacznie groźniejszym zawodnikiem.
Według Rogana, współpraca z najlepszymi trenerami od przygotowania motorycznego, wykorzystującymi zaawansowane metody monitorowania wysiłku i regeneracji, mogłaby całkowicie zmienić obraz jego walk. W krótszym dystansie Paul już teraz jest niebezpieczny – co udowodnił, trafiając Joshuę mocnym prawym.
Problem w tym, że zamiast wyhamować, Paul po porażce zaczął rzucać kolejne wyzwania, w tym Francisowi Ngannou. Dla Rogana to sygnał ostrzegawczy: ambicja i popularność pchają go w stronę walk, które mogą przynieść sławę, ale też realnie zagrozić zdrowiu.
Wniosek jest prosty – Jake Paul ma talent, siłę i determinację, ale jeśli chce dalej boksować na najwyższym poziomie, musi nie tylko poprawić przygotowanie fizyczne, lecz także zadać sobie pytanie, jak długo jest gotów płacić cenę za wejście do ringu z najlepszymi.
