UFC 235: WAŻNE ZWYCIĘSTWO MAGOMIEDSZARIPOWA

Dodano: 3 marca 2019 04:01
UFC 235: WAŻNE ZWYCIĘSTWO MAGOMIEDSZARIPOWA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny
Ważne zwycięstwo odniósł na gali UFC 235 w Las Vegas jeden z najlepszych prospektów na świecie, Zabit Magomiedszaripow (17-1), który pokonał doświadczonego Jeremy'ego Stephensa (28-16) i potwierdził swój olbrzymi, coraz pełniej realizowany potencjał.

Ważne zwycięstwo odniósł na gali UFC 235 w Las Vegas jeden z najlepszych prospektów na świecie, Zabit Magomiedszaripow (17-1), który pokonał doświadczonego Jeremy'ego Stephensa (28-16) i potwierdził swój olbrzymi, coraz pełniej realizowany potencjał.

Zabit rozpoczął walkę spokojnie, czekając na kontry. Stephens stosował wiele zwodów i trafiał low-kickami, próbował także ataku backfistem. Dagestańczyk rozkręcał się walcząc z defensywy i trafił dwoma potężnymi, niskimi kopnięciami, podobnie jak Stephens próbując także backfista. Stephens jednak nie ustawiał w ataku i wywierał dobrą presję. Zabit trafił go kopnięciem w krocze i walka została na chwilę przerwana. Po przerwie Zabit wystrzelił niesamowitymi obrotówkami, lecz Stephens pozostawał uważny w obronie.

W drugiej rundzie Zabit nadal imponował świetną pracą nóg, przyjął jednak kilka ciosów na głowę od wciąż aktywnego Stephensa. Dagestańczyk zaczął więcej używać lewej ręki, aż w końcu ruszył po obalenie. Przyparł Stephensa do siatki, sprowadził go na ziemię i zajął znakomitą pozycję do zdominowania rywala. Kontrolował walkę z góry i trafiał wieloma uderzeniami aż do zakończenia rundy.

Trzecia runda to pokaz wyrafinowanego MMA w wykonaniu Zabita. Stephens nie walczył źle, ale praca nóg przeciwnika w połączeniu ze zmianami pozycji i pracą lewej ręki sprawiała Amerykaninowi duże kłopoty. Mimo przyjęcia paru uderzeń, Zabit wciąż zachowywał kontrolę. Trafiał ciosami prostymi, choć wyglądał już na mocno zmęczonego. W drugiej połowie rundy Dagestańczyk przyjął walkę na środku oktagonu i wyglądało to niezwykle efektownie. Zabit trafił mocnymi sierpami i próbował obrotówki w ostatnich sekundach. Po zakończeniu dość wyrównanej walki Stephens podniósł rękę do góry w geście zwycięstwa. Sędziowie byli jednak jednogłośni i przyznali zasłużone zwycięstwo Dagestańczykowi (3 x 29-28). 

UFC 235: KOMPLET WYNIKÓW >>>

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez