ENVIO FIGHT NIGHT'17: JANU CRUZ SKŁADA PROTEST

Dodano: 5 maja 2017 16:52
ENVIO FIGHT NIGHT'17: JANU CRUZ SKŁADA PROTEST
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny
Doświadczony Janu Cruz choć myśli już o następnej ważnej sobotniej walce, to dalej nie może pogodzić się z ostatnią porażką. Na gali Envio Fight Night'17 w Bydgoszczy, w walce wieczoru z jego udziałem doszło do kontrowersji. Portugalczyk dostał niedozwolone kopnięcie w kroczę i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Co ciekawe, pomimo faulu, zwycięzcą tej walki został zawodnik publiczności Damian Waluch, co jest na pewno trudne do wytłumaczenia.

Doświadczony Janu Cruz choć myśli już o następnej ważnej sobotniej walce, to dalej nie może pogodzić się z ostatnią porażką. Na gali Envio Fight Night'17 w Bydgoszczy, w walce wieczoru z jego udziałem doszło do kontrowersji. Portugalczyk dostał niedozwolone kopnięcie w kroczę i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Co ciekawe, pomimo faulu, zwycięzcą tej walki został zawodnik publiczności Damian Waluch, co jest na pewno trudne do wytłumaczenia.

Oto protest Janu w tej sprawie:

    Zwracam się z uprzejmą prośbą o unieważnienie wyniku walki rozgrywającej się pomiędzy zawodnikiem Damianem Waluchem, reprezentantem klubu Golden Dragon, a Janu Malkriado Cruz, w dniu 22 kwietnia 2017 roku, w Hali Artego, w Bydgoszczy ze względu na błędną decyzję sędziowską. Tym samym wnoszę, o usunięcie ze statystyki obu zawodników walki z dnia 22 kwietnia bieżącego roku: wygranej ze statystyki Damiana Walucha oraz przegranej ze statystyki Janu Malkriado Cruz oraz poinformowanie o tym fakcie na oficjalnej stronie wydarzenia i federacji EFN.

    W 25 sekundzie filmu zamieszczonego przez gazetę pomorską, podczas pierwszej rundy, kiedy oboje zawodnicy znajdowali się mniej więcej na środku oktagonu, Damian Waluch wykonał kopnięcie pomiędzy szeroko rozstawione nogi Janu da Cruz, uszkadzając tym samym ochraniacz na krocze i powodując kontuzję zawodnika i jego niezdolność do dalszej walki. Dokumentacja medyczna dołączona do protestu, potwierdza, że zostało kontuzjowane tylko i wyłącznie krocze (lewe jądro).

    Nie ważne, w jakiej formule i na podstawie jakiego regulaminu ocenialibyśmy walkę. Kopnięcie w krocze jest techniką zabronioną oraz faulem. W razie faulu sędzia może dawać zawodnikom upomnienia, ostrzeżenia, odejmować punkty lub zdyskwalifikować. Uderzenie poniżej pasa(low-blow) grozi dyskwalifikacją niezależnie od tego, czy było celowe, czy nie. Jeżeli kontuzja jest efektem faulu przeciwnika, sędzia przyzna zawodnikowi czas na dojście do siebie. Jeżeli zawodnik nie będzie mógł kontynuować pojedynku, jego przeciwnik zostanie uznany za przegranego przez dyskwalifikację. Tym samym zwycięzcą pojedynku powinien zostać faulowany Janu Cruz, a nie faulujący Damian Waluch.

    W mojej subiektywnej ocenie faul był zamierzony. Kopnięcie zostało wyprowadzone pomiędzy szeroko rozstawione nogi, zawodnik uderzył goleniem, a nie stopą, w krocze przeciwnika. Ciało Walucha jest zwrócone frontalnie w stosunku do Cruza, a stopa pionowo w stosunku do podłogi. Gdybyśmy mieli tutaj do czynienie z techniką low lub middle kick. Ciało Walucha skierowane było bokiem w stosunku do Cruza, biodra skręcone, stopa ustawiona prostopadle do podłogi. Jednak można by również uznać, iż faul był niezamierzony, a Damian Waluch nieumiejętnie wykonał kopnięcie, nie doprowadzając techniki do końca.

    Nie mniej jednak kopnięcie w krocze zamierzone czy też nie jest faulem.

    Obecnie Damian Waluch figuruje jako zwycięzca pojedynku przez RCS, tj. Win by Referee Stopping Contest. (WAKO PRO art 10. „Win by Referee Stopping Contest (RSC) Outclassed - „RSC is a term used to stop a bout when a fighter is outclassed or is unfit to continue. If a fighter, in the opinion of the Referee is being outclassed or is receiving excessive punishment, the bout shall be stopped and the opponent declared the winner”). Termin używany w momencie, kiedy walka została zatrzymana przez sędziego ze względu na niemożliwość kontunuowania walki przez jednego z zawodników. Co ważne, kontuzja jednego z zawodników musi być efektem dozwolonej techniki.

    Zarówno powołując się na regulamin K1 a również Wako: uderzenie w krocze jest techniką zabronioną. Tym samym Damian Waluch nie może być zwycięzcą pojedynku przez RSC.

     Damian Waluch również nie mógłby być zwycięzcą przez RSCI, tj. Win by Referee Stopping Contest Injury. (Wako Pro art 10. Win by Referee Stopping Contest Injury (RSCI). If a fighter, in the opinion of the Official doctor / Referee, is unfit to continue because of injury sustained from correct blows or other action or is incapacitated for any other physical reason, the bout shall be stopped and the opponent declared the winner by RSCI. In case both fighters are injured at the same time, the fighter with the higher score at time of decision will be the winner. The right to make this decision rests with the Referee, who may consult with the Medical Jury or the Medical Jury has the right to direct to the Referee to stop the bout by using any form of communication methods. When a Referee calls a Doctor to the ring to examine a fighter, only these two officials must be present. No other person must be allowed into the ring, or on the apron.”). Z tym terminem mamy do czynienia, kiedy, decyzją lekarza lub sędziego, jeden z zawodników nie jest w stanie kontynuować starcia po prawidłowej i dozwolonej technice. Pragnę nadal podkreślić fakt, iż uderzenie w krocze, prawidłową techniką nie jest.

    Damian Waluch nie może być również zwyciezcą przez RSCH, „If a fighter is unfit to continue and fails to resume fighting having received hard blows to the head, the opponent shall be declared the . winner by RSCH.” Ponieważ termin ten jest używany jedynie w przypadkach ciężkich uszkodzeń głowy.

    Damian Waluch za jakiekolwiek inne wykrocznie, mógłby dostać ostrzeżenie lub upomnienie przez sędziego. Wtedy walka powinna być punktowana do momentu wykroczenia/faulu, gdyby przeciwnik nie byłby w stanie kontynuować pojedynku. Jednak powołując się na art. 10 Wako („Incidents in the Ring Outside the Control of the Referee. If something happens that does not allow the bout to continue within one minute after the bell has rung for the beginning of the first round, e.g. power failure, the bout shall be stopped and the results is No contest”. If the incident occurs at the second round, or more, of a bout, the contest shall be terminated and the Judges are asked to give a decision as to the winner of the bout. If bout must be stopped and can be resumed the score will be recorded and taken over to the time to resume the bout.”) walka, która zakończyła się w pierwszej rundzie jest uznawana za No Contest (NC).

    Zgodnie z art 10 (”No Contest (NC). A bout may be terminated by the Referee inside the scheduled distance owing to a material happening outside the responsibility of the fighter, or the control of the Referee, such as the ring becoming damaged, the failure of the lighting supply, exceptional weather conditions, etc. In such circumstances, the bout shall be declared â  no contest”. In the case of Championships, a bout is declared No contest, also for injury, if is not terminated the second round.”) NC jest terminem używanym, kiedy walka nie może dojść do skutku z przyczyn niezależnych od zawodników np. uszkodzenie ringu, ale również wtedy, kiedy podczas kontuzji jednego z zawodników uniemożliwiających dalszy pojedynek, jeśli nie rozpoczęła się druga runda.

    Zgodnie z regulaminem K1 oraz Wako - NC lub walka nierozstrzygnięta, może mieć jedynie miejsce, kiedy nie mamy do czynienia z pogwałceniem zasad i regulaminu walki. Ponownie uderzenie w krocze  jest techniką zabronioną.

    Sędzia ringowy podczas walki miedzy Damianem Waluchem, a Janu Cruz, uznał kopnięcie za niedozwolone. Gdyby uznał technikę za prawidłową, wyliczyłby Cruza, a Walucha skierował do neutralnego narożnika. Cruz nie został wyliczony, od razu została wezwana pomoc medyczna. Waluchowi nie został wskazany narożnik.

    Wysoce naganne jest niesportowe zachowania Damiana Walucha. Mimo, iż jego faul mógłby być niezamierzony, to nie zainteresował się kondycją przeciwnika. Pozowanie do zdjęć na tle ekipy medycznej pomagającej kontuzjowanemu przeciwnikowi jest wysoce niestosowne. Damian Waluch miał dostatecznie czasu by podejść, podać rękę lub wykazać minimalną troskę o faulowanego zawodnika, przed odwiezieniem Cruza do szpitala przez ambulans, czego nie zrobił ani on, ani nikt z jego narożnika.

    Zaraz, po faulu, narożnik Cruza, zgłosił sędziemu ringowemu, że mamy tu do czynienia z faulem i prosi o rozpatrzenie. Prawidłowym zachowaniem byłoby zgłoszenie tego faktu przez sędziego ringowego do pozostałych sędziów, poinformowanie konferansjera, organizatora gali oraz publiczności.

    Cruzowi powinno przyznać się czas, ustawo nieokreślony, ale z reguły jest to ok 5 min poza ringiem na ocenę lekarską. Jeśli Cruz byłby w stanie kontynuować pojedynek, sędziowie musieliby ukarać Walucha za faul i pozwolić na dokończenie starcia, lub ogłosić dyskwalifikację zawodnika. Gdyby medycy, ocenili, iż Cruz jest zdolny walki, a mimo to, nie chce kontynuować, zostałby zdyskwalifikowany, a Waluch ogłoszony zwycięzcą pojedynku. Decyzją lekarzy było niezwłoczne przewiezienie Cruza do szpitala przez ambulans ze względu na obrażenia. Tym samym, oczywistym jest, iż Cruz nie był w stanie wrócić na ring.

    W przypadku, kiedy narożnik zgłasza faul, a zawodnik jest odwieziony do szpitala i wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej, ogłasza się dyskwalifikację przeciwnika lub wstrzymanie decyzji sędziowskiej do momentu zapoznania się z nagraniami i wynikami badań. O czym również powinna być poinformowana publiczność zgromadzona na hali.

    Podpisując kontrakt, zawodnik powinien zostać poinformowany, w jakiej formule i wadze walczy. To, czy walka będzie sędziowana na zasadach ogólnoświatowych K1 czy na zasadach Wako, powinien wiedzieć by przygotowywać się prawidłowo do zbliżającego pojedynku.

    Na kontrakcie podpisanym 16 marca 2017 roku przez zawodnika Janu Cruz oraz organizatora Karola Cygana, figuruje „formuła walki: K1”.

    Co za tym idzie, walka powinna być sędziowana na zasadach ogólnych K1, a nie Wako. Nie mniej jednak jedynym możliwym wynikiem powyżej opisanej walki może być dyskwalifikacja Damiana Walucha, a zwycięstwo Cruza lub No Contest.

    W porozumieniu z zawodnikiem Janu Cruz, wnoszę o to, co, powyżej czyli o uznanie walki no contest, tym samym odbierając niezasłużone zwycięstwo Damianowi Waluchowi

    Chcielibyśmy skonfrontować się z obozem Damiana Walucha, mają prawo określić swoje stanowisko względem naszego protestu. Janu Malkriado Cruz, może zgodzić się, iż jego kontuzja, po uderzeniu Walucha, jest efektem przypadku i nie powstała z niczyjej winy. Wtedy prosilibyśmy o dobrowolne zrzeczenie się zwycięstwa przez Damiana Walucha oraz o sprostowanie swojej wypowiedzi udzielonej redaktorowi gazety pomorskiej, iż „jest zadowolony z przebiegu walki, (….), a przeciwnik przeciągał sytuację i symulował.”

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez