EN 10: RYCHLIK PRZECIWNIKIEM HADASIA

Dodano: 1 stycznia 2016 18:38
EN 10: RYCHLIK PRZECIWNIKIEM HADASIA
Arkadiusz Hnida, Informacja własna
Obraz własny
Aleksander Rychlik będzie przeciwnikiem Pawła Hadasia na gali FEN 10, która odbędzie się dziewiątego stycznia w Lubinie. Będzie to bardzo ciekawe starcie między dwoma młodymi utalentowanymi zawodnikami, debiutującymi w Fight Exclusive Night.

Aleksander Rychlik będzie przeciwnikiem Pawła Hadasia na gali FEN 10, która odbędzie się dziewiątego stycznia w Lubinie. Będzie to bardzo ciekawe starcie między dwoma młodymi utalentowanymi zawodnikami, debiutującymi w Fight Exclusive Night. Informację tę jako pierwszy podał portal mmanews.pl.

Aleksander zaczął swoją karierę zawodową w roku 2014 na gali PLMMA 27. Na początku drugiej rundy zastopował uderzeniami Dawida Wanata. Drugie starcie to jedyna porażka w karierze tego zawodnika, przed czasem przegrał z Bogusławem Fijałkowskim, z Berkut Arrachion Olsztyn. Rychlik po tej walce odnotował trzy kolejne walki, które zwyciężył. Zaczął od zwycięstwa przez poddanie z Przemysławem Sikorą. Ostatnie dwie walki były ważne, ponieważ pierwszą zaliczył dla federacji Absolute Championship Berkut, poddał wtedy przeciwnika z Rosji. W kolejnym starcie po decyzji sędziów pokonał reprezentanta Francji, na gali Thunderstorm 1.

Paweł jest uznawany za duże odkrycie i wielki talent, teraz wraca po przerwie związanej kontuzjami. Hadaś swoją karierę zaczął w roku 2010, wtedy doznał goryczy porażki z Hubertem Lechem. Powrót dopiero nastąpił w roku 2013, kiedy na Fighters Arena 7 poddał w pierwszej rundzie Damiana Tomasiuka. Następny rok to ważne zwycięstwo, także przez poddanie na PLMMA 31, z Łukaszem Witosem. Poprzedni rok jednak był najważniejszy w karierze zawodnika Gracie Barra Łódź. Zaczęło się od gali w Niemczech, gdzie pokonał rodaka po trzydziestu pięciu sekundach. Ostatnie dwie walki miały miejsce na gali Rage in The Cage. Tam odbył się turniej, w którym Polak zwyciężył na punkty z doświadczonym Austriakiem Markusem Di Gallo, a następnie poddał w pierwszej rundzie Kyle Redfearna. Choć był już w finale, to niestety ominęła go próba wielkiej nagrody po zdobyciu finału, bo z powodu kontuzji nie mógł stanąć do walki.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez