ANDRZEJ WAWRZYK O NAJBLIŻSZYCH PLANACH

Dodano: 9 września 2013 10:57
ANDRZEJ WAWRZYK O NAJBLIŻSZYCH PLANACH
Damian Nejman, Informacja własna
Obraz własny
Wywiad z Andrzejem Wawrzykiem, cztery miesiące po jego przegranej z Aleksandrem Powietkinem.

- Swoją ostatnią walkę stoczyłeś cztery miesiące temu przegrywając przed czasem z Aleksandrem Powietkinem o pas mistrza świata. Ta walka nie potoczyła się najlepiej, czy oglądałeś ją już na spokojnie w domu lub z trenerem?Andrzej Wawrzyk: Tak, oglądałem ją. Dałem się złapać silnym ciosem, walka całkowicie nie potoczyła się po mojej myśli i przegrałem.

- Co twoim zdaniem nie wyszło w tej walce? Jakbyś miał okazję walczyć jeszcze raz z Powietkinem, to co byś w swoim podejściu do niej zmienił ?AW: Dużo trzeba by było zmienić, ażeby walczyć z tak świetnym zawodnikiem i wygrać.

- Na Arturze Szpilce ogromne wrażenie zrobili rosyjscy kibice. Czy ich doping miał jakiś wpływ na twoją psychikę tego dnia?AW: Trzeba przyznać, że ich doping robił wrażenie. Świetnie dopingują swojego zawodnika . Nie była to wielka hala, ale wydawało się jak byśmy byli na stadionie. Rosyjscy kibice dopingują wspaniale.

- Czy nie sądzisz, że twoja walka z Powietkinem to był za duży przeskok? Twoi dotychczasowi rywale, a Powietkin, to różnica paru klas.AW: Szansy na walkę o mistrzostwo świata się nie odrzuca. Przeskok był duży, ale ja nie żałuję niczego, ta walka dużo mi pokazała. Trzeba trenować jeszcze więcej i jeszcze ciężej.

- Kiedy cię znów zobaczymy w ringu?AW: Dopiero na początku przyszłego roku. Obecnie dużo już trenuję, chcę się wzmocnić fizycznie oraz zmienić kilka rzeczy.

- Jak oceniasz szansę Aleksandra Powietkina z Władimirem Kliczko?AW: Aleksander z pewnością postawi poprzeczkę dużo wyżej niż inni rywale Władimira. Powietkin jest wielkim wojownikiem, ale wątpię czy zdoła wygrać z mistrzem. Oczywiście trzeba pamiętać, że to jest waga ciężka, więc wszystko jest możliwe. Dla mnie faworytem jest Władimir.

- Czy po dłuższym odpoczynku planujesz coś zmienić w swojej karierze? Być może walki z bardziej wymagającymi rywalami, wielu Polaków chciałoby cię obejrzeć w starciu z Zimnochem czy Rekowskim.AW: Na przetarcie po przerwie będę chciał stoczyć spokojną walkę z jakimś łatwiejszym przeciwnikiem. Jeżeli wielu kibiców będzie chciało mnie zobaczyć w walce z innym Polakiem, to z pewnością do takiej walki w końcu dojdzie.

- Dziękuję za wywiad i życzę powodzenia.AW: Dziękuję również.

Rozmawiał Damian Nejman

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez