SERGEI KHARITONOV O RÓŻNYCH DYSCYPLINACH SPORTU
Kharitonov nie marnuje czasu, od jego ostaniego występu w Strikeforce w lutym, Sergei wystapił w formule K-1 oraz stoczył pojedynek bokserski.
- Sergei uprawiasz trzy różne dyscypliny sportowe: MMA, K-1 i boks. Czy nie sądzisz, że to niebezpieczne, czy nie lepiej trzymać się tylko jednej?SK: Już to zrobiłem, to MMA. Reszta to tylko dodatki. Obecnie nie wolno mi juz występować w innych organizacjach MMA więc muszę szukać innych możliwości by mieć co robić i się rozwijać. Walcze w formule K-1 i boks. To jeszcze nie jest pewne, ale może wezmę również udział w zawodach sambo albo turnieju grapplerskim. Nie wykluczone, że spróbuję rownież zapasów jeśli nadaży się taka okazja. Nawet nie będzie to miało wiekszego znaczenia czy przegram czy wygram w tych dyscyplinach. Wiem, że wygram turniej Strikeforce.
- Z kim ćwiczysz grappling?SK: Moim głównym sparingpartenerem jest Jon Olav Einemo, ale trenuję równierz z Stojnicem i około 20-30 innych gości... Saki, Zimmerman, Schilt, Overeem. Jeździmy do Tajlandii czy Holandii i trenujemy w tych samych salach czy to grappling czy tez style uderzane.
- Co poszło nie tak podczas Twojego ostatniego występu na zasadach bokserskich, gdzie przegrałeś decyzją sędziów z 19 letnim Filipem HrgovicemSK: Nic. Tzn gdybym był w takiej samej formie jak podczas walki z Arlovskim, wiem że bym wygrał. Chyba nie wystarczająco się do tej walki przygotowałem. Chciałem tylko współzawodnictwa, żeby nie rdzewieć. Nie można być w szczytowej formie przez cały czas i ciągle wygrywać jeśli walczy się co miesiąc. Czułem, że moja forma spada i żeby nie marnować czasu wystapiłem w boksie. Wiedziałem, że nie ma w tym turnieju puncherów, wiec nikt nie mógł mnie poważnie uszkodzić. Wygram to wygram, nie to nie, dla mnie nic się nie stało. To nie był mój cel by wygrać za każdą cenę, więc się nie wysilałem. Najważniejsze wtedy było dla mnie pozostanie w akcji, myślę, że udało mi się wyciągnąć z tej walki to co było mi wtedy potrzebne.
Nie wiadomo, kiedy odbędzie się finał wagi ciężkiej w Strikeforce, na razie wiadomo, że Sergei zawalczy ze zwycięzca Rogers vs Barnett. W między czasie wygląda na to, że Sergeia zobaczymy w ringu jeszcze raz.
