SEAN SHERK: 'MAM NADZIEJĘ, ŻE PEWNEGO DNIA ZNAJDĘ SIĘ W UFC HALL OF FAME'

Dodano: 2 lutego 2011 10:51
SEAN SHERK: 'MAM NADZIEJĘ, ŻE PEWNEGO DNIA ZNAJDĘ SIĘ W UFC HALL OF FAME'
Kuba Walkowiak, Sherdog
Obraz własny
Sherk w Hall of Fame UFC?

Sean Sherk (36-4-1) nie jest jeszcze gotowy do przejścia na sportową emeryturę, ale ma nadzieję, że jego zasługi zostaną docenione i pewnego dnia wstąpi do "UFC Hall of Fame". Były mistrz wagi lekkiej, wspomnianej federacji, w ciągu dwunastoletniej kariery stoczył już 41. pojedynków, z czego cztery przegrywał. W trakcie swoich wzlotów miał też wiele upadków, jak na przykład 2007 roku, kiedy wykryto u niego niedozwolone substancje - sam Sherk zaprzeczył jakoby ich używał. W innym momencie kariery postanowił odejść od sportu, ponieważ MMA nie było bardzo popularne, a on nie zarabiał pieniędzy, które by go satysfakcjonowały.- Jeszcze nie odchodzę, ale jeśli miałbym przejść na emeryturę, to zrobiłbym to z myślą, że zrobiłem bardzo wiele dobrego i mogę być z tego dumny. Umacniam swoje miejsce wśród zawodników UFC tym, że zawsze byłem fair i mam nadzieję, iż pewnego dnia znajdę się w "UFC Hall of Fame" - to mój cel. Jeśli chodzi o moją przerwę od MMA, chciałbym wyjaśnić, że to nie była moja decyzja, gdyż ja po prostu musiałem to zrobić z braku pieniędzy. Nie było sponsorów, mieszane sztuki walki nie były popularne, a nawet sal gimnastycznych brakowało. Nikt nie jeździł na seminaria i naprawdę nic nie wskazywało na to, że będzie lepiej - a ja musiałem płacić rachunki. - powiedział Sherk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez