KOBIETY W MMA W UBIEGŁYM TYGODNIU

Dodano: 7 lipca 2010 23:34
KOBIETY W MMA W UBIEGŁYM TYGODNIU
Ola Jurkowska, Informacja własna
Sylwester Wosko
O wydarzeniach w kobiecym mma

Co się działo w zeszłym tygodniu w kobiecym MMA?

W piątek w The Orleans Casino w Las Vegas odbył się turniej zorganizowany przez Tuff-n-Uff. Tuff-n-Uff zajmuje się w tej chwili między innymi promocją amatorskiego MMA. Sami o sobie mówią, że pragną pomóc młodszej generacji spełnić marzenia o walce w zawodowym MMA (Twitter).  

Hasło piątkowego turnieju mówi samo za siebie – Ladies' Night – Noc kobiet. Tak też było. W karcie znalazło się aż 16 zawodniczek, trzy walki w kategorii 125 lbs (56 kg) i pięć w kategorii 135 lbs (61 kg).Kategoria 135 lbsTsui-Jen Cunanan pokonała Mollie Estes w pierwszej rundzie gilotyną. Michelle Velebit pokonała Sarahę Marang – tak orzekli sędziowie, ale niejednogłośnie. Jesse Romero pokonała Chris Alvarado – jednogłośna decyzjaJocelyn Lybarger pokonała Amandę Laudland – jednogłośna decyzjaAshley “Baby Tyger” Weakley pokonała Emily Peters-Kagan – jednogłośna decyzjaKategoria 125 LbsJenny Yum pokonała Nicole Hess – jednogłośna decyzjaLindsay Jones pokonała Trish Clarke – jednogłośna decyzjaStephanie Eggnick pokonała Jillian “Justice” Lybarger przez poddanie w trzeciej rundzie.Najbardziej doświadczoną zawodniczką była Jenny Jum, która po tej walce ma już 5 zwycięstw w amatorskim MMA (5-1-0). I kiedy nie walczy, pracuje w laboratorium. Można powiedzieć taka trochę Dr. Jekyll i Ms.Yum.

Kolejną zawodniczką o imponującym rekordzie jest Mollie Estes (6-1-0). Mollie jednak stosunkowo niedawno zajęła się tym sportem – walczy od około półtora roku. A co robiła wcześniej? Urodziła dwójkę dzieci i grała w rugby. Tym razem jednak nie udało jej się wygrać.

Kolejną zawodniczką wartą uwagi jest Ashley Weakly. Co prawda jest to dopiero jej trzecia walka, ale dwie poprzednie skończyła w pierwszej rundzie – pierwszą w trzeciej minucie, a drugą w 23 sekundzie. Tym razem trafiła jednak na twardszy orzech – na Emilu Peters-Kagan, i musiała walczyć do końca. Tak czy siak wygrała i planuje przejść na zawodowstwo w przyszłym roku.Miejmy nadzieje, że panie już niedługo zasilą zastępy zawodowych fighterek i kobiece MMA będzie się rozrastać, podwyższać poziom i interesować szerokie rzesze fanów. Tak.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
Kalendarz imprez