QUINTON JACKSON O PLANACH NA PRZYSZŁOŚĆ
Drużyna-A czyli popularny również w Polsce serial z lat osiemdziesiątych doczeka się w 2010 roku premiery swojej kinowej wersji. Jak wiemy w najbardziej lubianą postać, B.A. Baracusa, wcieli się były mistrz wagi półciężkiej UFC Quinton Jackson. Nie będzie mu łatwo, bo poprzedni wykonawca roli, wiecznie obwieszony złotem Mr T postawił poprzeczkę bardzo wysoko czyniąc z tej roli prawdziwą ikonę serialową.O tym co do powiedzenia o swojej nowej roli, filmowych planach i swojej przyszłości w MMA ma Rampage można przeczytać poniżej.
„Robienie filmu jest świetne! To zabawa, ale i sporo pracy. Gram postać, którą w okresie dorastania uważałem za najfajniejszą żyjącą osobę. Chodziłem po domu, udając że jestem B.A. Baracusem i mówiłem jego kwestie do mojej rodziny i przyjaciół. To dowód na to jak dobry jest Bóg. Nie mogę powiedzieć kiedy będę znowu walczyć. Mam już inne propozycje filmowe i naprawdę tęsknię za moimi dzieciakami. Jest dużo łatwiej dla rodziny gdy kręcisz filmy a nie jedziesz na dziesięciotygodniowy obóz przed walką. Naprawdę muszę przemyśleć sprawy. Nie mówię, że nie chcę walczyć, ale zobaczymy co przyniesie przyszłość.”Niezależnie od tego jak potoczą się jego losy, w nieśmiertelny tekst „I ain’t gettin’ on no plane, sucka!” w jego wykonaniu wsłuchiwać się będą wszyscy fani serialu.
